Początki genetyki

Pierwsze zainteresowanie człowieka zagadnieniami genetycznymi wynikło niewątpliwie z uwagi, jaką musiał on poświęcać własnemu gatunkowi, a także z jego działalności praktycznej na polu hodowli roślin i zwierząt. Od samego właściwie zarania badań nad dziedzicznością wysuwały się dwie podstawowe koncepcje dotyczące istoty genetyki. Według jednej z nich dziedziczność zostaje przekazywana potomkowi jako jedna całość, wg drugiej natomiast, w substancji dziedzicznej wyróżniano jej poszczególne części składowe. Ciekawy jest fakt, że chociaż ten drugi, atomistyczny pogląd na substancję dziedziczną sięga jeszcze czasów Lukrecjusza (Titus Lucretius Carus, 98-55 p.n.e.), jednak przez długie wieki dominował pogląd pierwszy, operujący pojęciem substancji dziedzicznej, jako jednej całości. Sądzono powszechnie, że w czasie zapłodnienia następuje trwałe stopienie się w potomku substancji dziedzicznych ojca i matki. Zapatrywanie to utrzymało się właściwie aż do końca XIX w., mimo że wiele faktów wskazywało na konieczność rozbicia substancji dziedzicznej na poszczególne elementy składowe. Dopiero od roku 1900 teza o złożoność- substancji dziedzicznej z podstawowych elementów, czyli korpuskularności tej substancji, została powszechnie przyjęta.

Zazwyczaj przyjmuje się, że współczesna genetyka została zapoczątkowana klasyczną pracą Mendla z 1866 r. Jednakże Mendel miał poprzedników, wśród których należy wymienić J. G. Koelreutera (1733-1806), F. Gaertnera (1772-1850) i in. Wszyscy poprzednicy Mendla obserwowali zjawisko segregacji, dostrzegali dominację jednych cech i recesywność drugich, a jednak nie potrafili docenić wartości obserwowanych faktów i podać ich właściwej interpretacji. Niewątpliwie stanęły im na przeszkodzie powszechnie przyjęte i głęboko zakorzenione zapatrywania na istotę dziedziczności. Tak więc, chociaż Mendel miał swoich licznych poprzedników w dziedzinie hybrydyzacji roślin i badań nad powstawaniem mieszańców, jemu przypada wyłączna zasługa zerwania z dotychczasowymi poglądami na dziedziczność i udowodnienia korpuskularności substancji dziedzicznej, czyli wyróżnienia jednostek dziedziczności obdarzonych dużym stopniem autonomii.

Na zakończenie warto wspomnieć, że i w odniesieniu do genetyki człowieka niektórzy badacze jeszcze w okresie przed Mendlem odkrywali fakty i podawali ich wyjaśnienie zgodne w zasadzie z późniejszymi zapatrywaniami na korpuskularność substancji dziedzicznej i na proces dziedziczenia. Już w Talmudzie spotykamy np. ustępy świadczące o pewnej znajomości zasad dziedziczenia się krwawiączki, które formułuje dokładniej Nasse w 1820 r. O dziedziczności daltonizmu, czyli częściowej ślepoty na barwy, był przekonany Whisson (1779), a dziedziczeniem tej anomalii zajmuje się Horner (1876). Wreszcie badacze francuscy Maupertuis i Reaumur w połowie XVIII w. opisują dziedziczenie się polidaktylii, czyli zwiększonej liczby palców w pewnych rodzinach. Maupertuis, jak to podkreśla Glass, był tym badaczem, który jeżeli chodzi o zapatrywania na dziedziczność, antycypował wiele współczesnych poglądów i stał wyraźnie na stanowisku korpuskularności masy dziedzicznej.

Podobne wpisy